Skrzyczne, Barania Góra, Kubalonka – miłe złego początki… miły wszystkiego koniec.
with Brak komentarzy

Ciepła jajecznica, pyszna herbata z cytryną i słoneczna pogoda dopełniły mnie radością po pięknym wschodzie słońca na Klimczoku. Widoki z zielonego szlaku rozciągały się tak, że trudno było je ogarnąć wzrokiem. Droga w dół była łatwa i przyjemna, i choć … Read More

Klimczok o wschodzie słońca i nocne pogaduchy o górach.
with 6 komentarzy

Miałem jechać w sobotę, ale coś mnie tknęło, żeby zaryzykować piątek wieczorem. Miałem tylko wejść w góry, ale na Koziej Górze intuicja pchnęła mnie szukać miejsca na nocleg dalej. Warto było posłuchać. Jeszcze przed Szyndzielnią zapadł całkowity zmrok, ale niespotykana … Read More